Dramatyczne wyznania Piesiewicza
autor: Michał , 2010-02-06 12:07Senator PO wreszcie przerwał milczenie - udzielił wywiadu Szymonowi Hołowni w Religia.TV.
Źródło: forum
Aferę Piesiewicza rozpoczął "Super Express". Bulwarówka opisała, jak to senator był szantażowany przez dwie kobiety, z którymi bawił się na "imprezie". Kobiety nagrały film, na którym parlamentarzysta m.in. wciąga narkotyki w kolorowej sukience. Gdy sprawa została ujawniona, opinia publiczna i opozycja od razu zażądały interwencji prokuratury. Teraz trwa walka o to, by Senat uchylił Piesiewiczowi immunitet.
Senator nie wypowiadał się na temat sprawy aż do teraz. Udzielił wywiadu telewizji Religia.TV. Rozmawiał z nim Szymon Hołownia - jeden z prowadzących program "Mam talent". Dziennikarz pytał m.in. o to, czego Piesiewicz oczekuje od opinii publicznej.
- Spokojnego spojrzenia na moją osobę, wybaczenia lekkomyślności i dostrzeżenia, że różne sytuacje, które spotykały mnie w życiu i cała moja działalność, to nie było łapczywe walczenie ani o profity, ani o sukces - wyznał na antenie senator.
O samym incydencie ujawnienia sprawy Piesiewicz mówił, że to "sprawa kryminalna", która nie została przez niego sprowokowana. A kobietom, z którymi się spotkał, senator ufał. Zwykła naiwność czy granie pod publiczkę?
Tagi: krzysztof piesiewicz, po, senat


Komentarze
~co 2010-02-07 napisał(a):
Nie wierzcie, że jakiekolwiek ziemskie instytucje zostały powołane po to, żeby was chronić i dbać o Wasze dobro. To jest największa, zbrodnicza ściema, jaką stworzyli psychopaci .
~nickto 2010-02-07 napisał(a):
Po co nam taki Senator? Co dał się zgwałcić byle kobitkom? A co dopiero prawdziwym mafiozo? Zabrać immunitet,przykładnie ukarać i dopilnować aby wyrok został wykonany!