Seksafera Marcinkiewicza. Nowe fakty
autor: infu, 2009-01-28 10:41W całym zamieszaniu związanym z romansami Kazimierza Marcinkiewicza mało kto wspomina o żonie byłego premiera. A to Maria Marcinkiewicz najbardziej cierpi w tym zamieszaniu.
Źródło: PAP/Lech Muszyński
Brukowce porównują fotografie nowej narzeczonej Kazia z jego (jeszcze) małżonką. A były członek Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego bawi się w najlepsze. Feministka Magdalena Środa bagatelizuje katolicką moralność eks-premiera: - Wszystko jedno, czy katolik, czy nie. Jeśli się jest osobą publiczną, można sobie na więcej pozwolić - mówi Pitbulowi Środa. - Marcinkiewicz szuka pretekstu, żeby zaistnieć, chce być gwiazdą pop polskiej polityki - dodaje.
Obnoszenie się z nową panienką, która spokojnie mogłaby być córką, ba, nawet wnuczką Marcinkiewicza, musi boleć Marię Marcinkiewicz. - Wymienia się kobiety na młodsze egzemplarze. Kobiet w takiej sytuacji, w jakiej znalazła się Maria Marcinkiewicz jest wiele - konstatuje Magdalena Środa.
Marcinkiewicz potrafi kłaść pannom do głów różne historyjki. Zresztą zobaczcie sami.
Tagi: marcinkiewicz


Komentarze
~Janusz 2009-01-28 napisał(a):
Super, to sie udało pitbulowi
~kazik 2009-01-28 napisał(a):
Oj Kazik - doigrałeś się. to chyba kryzys wieku średniego :)
~doswiadczona 2009-01-28 napisał(a):
gdy tak patrze na tę pare, to nie moge uwierzyc, gdzie ta, w sumie ładna dziewczyna ma oczy, co ujrzala w tym facecie? Po co wchodzi w zwiazek ze starszym gosciem obarczonym naprawdę liczna rodzina w atmosferze skandalu i obyczjowego i politycznego ani on piękny ani tak wielce ustawiony. Te Jego koneksje wynikaja tylko z politycznego ukladu ktory dzisiaj jest a jutro go nie ma. Moglaby miec wolnego, madrego, młodego i przystojnego faceta, bo stac ją na to. Nie zbuduje swojego szczescia na nieszczesciu innej rodziny zawsze to będzie ciążyło na jej sumieniu i ich wzajemnych relacjach gdy minął uniesienia. To że 50 latek stracil rozum no coz, nie on pierwszy jest na etapie gdy nie mysli się głowa tylko k.....m a to myslenie tą czescią ciała nie jednemu rozum odebrało. Dziwie się naprawde tej Jego narzeczonej.
~cieniasy 2009-01-29 napisał(a):
nie jestescie pierwsi. p.semka juz o tym pisal. wstydzcie sie plagiatorzy bez wlasnych pomyslow.
~superskrzat 2009-02-03 napisał(a):
Doswiadczona ty chyba nie jeste,popatrz na nia,przypomina koze i nosi kozie cycki o reszcie,wstydze sie pisac,zreszta jej podkiecke nie zagladalem .Mysle ze jak u kozy wszystko prawidlowo z ciasna szczelina.Marcinkiewicz zostanie pierwszy z koza ozenionym w naszej,wiadomo baranio-koziej krainie.Sa unijne dotacje i fundusze na kozy promowanie,tak wam mowie,ze na tym mleczku to jeszcze zarobi,nie koza polska tylko angielka i z tego jeszcze, prosto z importu. Nie?
~obrońca 2009-02-06 napisał(a):
odczepcie się wszyscy od wolnego człowieka. Stworzony przez stwórcę na próbę, nie przeszedł testów przydatności na anioła, odłożony na półkę z napisem do "niszczarki" gdzieś się zawieruszył zwiał na ziemię i wzięło to urosło, działało jak wszyscy, a ponieważ jak widać z plakatów szybko się podstarzało i wyłysiało więc adekwatnie do wieku działa ze szczególnym uwzględnieniem okoliczności, że rano gdy ma nacisk na wentyl z powodu chcenia siusiu to ono mu jeszcze objawia chęć stania i patrzenia , a ta okoliczność w połączeniu do mania przez onego kasy zadziałało na emigrantkę w starszym wieku jako lep. Lepiej późno niż wcale "przecież lata lecą, a w krok nic". Każdy orze jak może.
~Żeberko 2009-02-15 napisał(a):
Idol największej głupoty a nie polityk.
~Alka 2009-02-17 napisał(a):
Alez on głupi. CIENIAS
~Kris 2009-02-18 napisał(a):
Polityk? Nie! Je**ka!!
~mona 2009-02-26 napisał(a):
Co ta Środa gada? "Jeśli się jest osobą publiczną, można sobie na więcej pozwolić". To ciekawe. Wg pani Środy inna moralność obowiązuje "normalnych" ludzi, a inna polityków. Z tego bezpośrednio wynika, że politycy mogą kraść, oszukiwać, brać łapówki itd. i to jest w porządku, bo przeciez "mogą sobie na więcej pozwolić".
~Romanos50 2009-03-01 napisał(a):
profesor wie co mówi.Tak sięwydaje tzw.politykom. Prześleccie zachowania obojętnie ktorego"polityka".Norma;lnie glupieją a cecha ta staje się normą.
~Ghost19 2009-03-09 napisał(a):
ja nie uwarzam ze pan Marcinkiewicz robi cos zlego
jak bym mial taka zone jak on tez bym w koncu ja zostawil
chyba nie pamietamy jak jeszcze urzedowal w Warszawie jego zona nie chciala sie wyprowadzic z rodzinnego miasta inie pojechala z nim do stolicy
teraz Londyn - tak samo. zostala w Polsce
wiec niech nikt sie nie dziwi ze merzczyzna znajduje sobie partnerke bo wedlug mnie to jest normalne
i uwazam rowniez ze znalezienie sobie atrakcyjnej partnerki jest duzo lepszym rozwiazaniem niz latanie bylego premiera po londynskich burdelach....
w tej sytuacji jeszcze raz podkresle nie powinnismy rzucac oskarzen na Marcinkiweicza ale na jego zone!
gdzie pani byla pani Mario? miejsce zony jest przy mezu!
~teri 2009-03-11 napisał(a):
Wszyscy popełniamy błędy , ale Kazio pobił wszystkich na głowę swoją glupotą
~heniek 2009-04-19 napisał(a):
Kazio rodzinie zrobił wielką krzywdę , Dla Polski kilka miliardów długu pracując
jako zdrajca ale 100000euro miesięcznie to zrobił się na wielkiego pana.
~malena 2009-05-03 napisał(a):
Zajmowanie się życiem prywatnym Marcinkiewicza to kolejna "zapchajdziura"polityczna, a motłoch to kupuje i drąży temat, jakby od tego zależała przyszłość Polski, a nawet świata.
~Ryh 2009-05-15 napisał(a):
Każdy orze jak może,itp.,co kumu do dumu jak chałupa też nie jego. Pan Kaziu ma szczęście że trafiła mu się młoda D..a to z nij korzysta, Żona kochana gdzi była ,co robiła, dufna była,to się dorobiła.90% mężówtak by zrobiło jak by się im trafiło. O co tyle szumu.
~Ryh 2009-05-15 napisał(a):
Każdy orze jak może,itp.,co kumu do dumu jak chałupa też nie jego. Pan Kaziu ma szczęście że trafiła mu się młoda D..a to z nij korzysta, Żona kochana gdzi była ,co robiła, dufna była,to się dorobiła.90% mężów tak by zrobiło jak by się im trafiło. O co tyle szumu.
~dona 2009-06-25 napisał(a):
przecież to nie jest Isabel!
~ewa 2009-11-05 napisał(a):
Ładna, nieładna - rzecz gustu, ale kobieta, która świadomie niszczy czyjeś małżeństwo, wykorzystując jego trudne momenty, jest bez sumienia. A on - podstarzały chłopczyk dowartościowuje się jej kosztem. Żałosne...
~Tomek 2010-04-21 napisał(a):
Prostak
mysli ta mala glowka
~RENIA 2010-08-25 napisał(a):
JEGO ZYCIE TO JEGO SPRAWA I MOZE ROBIC CO CHCE -NAWET JAK TA DZIEWCZYNA SIE ZGODZI TO I BZYKAC JA W SAMOLOCIE .TO ICH SPRAWA I TYLE
~RENIA 2010-08-25 napisał(a):
TO ICH SPRAWA !!! A NIE LUDZI ! H...TO KOGO POWINNO OBCHODZIC CO ICH ŁACZY .JAK MU STAJE I JEJ SIE PODOBA TO JEST OK .