Pitbul - pies na polityków

Gryziesz? Wyślij nam dowód!

Co łączy Gowina z Giertychem?

dodajdo

autor: Michał , 2010-02-23 13:22

Milczenie - według Janusza Palikota. Czyli kolejne wyborcze wynurzenia.


Źródło: wprost

Jarosław Gowin popiera Radosława Sikorskiego - mówił o tym jawnie i dumnie. Od jakiegoś czasu przestał jednak wypowiadać się na ten temat w mediach. Oczywiście, Janusz Palikot ma na ten temat swoją własną teorię.

Usłyszałem od pewnej dziennikarki, że Jarosław Gowin postanowił milczeć i nie popierać publicznie Radosława Sikorskiego. Bardzo dobrze - w ten sposób nie będzie mu szkodził przynajmniej. Gdyby jeszcze Giertych przestał wyrażać się pochlebnie o Radosławie Sikorskim, to miałby on rzeczywiście szanse na nawiązanie równorzędnej walki z marszałkiem w prawyborach, a zasługuje na to.

Sądzimy, że to raczej Komorowskiemu potrzebna byłaby promocja, by stać się tak rozpoznawalnym i lubianym jak Radosław Sikorski. Ale przecież Palikot się nie myli.

Mam nadzieję jednak, że milczenie mojego kolegi klubowego w sprawie kandydatury Sikorskiego nie oznacza, że zacznie on za kilka dni namiętnie popierać Bronisława Komorowskiego, gdyż to mogło by rzeczywiście wręcz zrujnować szanse mojego wieloletniego kolegi. Zacząłem się rzeczywiście bać milczenia Gowina. A i Giertych milczy od kilku dni i to milczenie zdaje się narastać. Milczenie Gowina. Milczenie Giertycha. Co oni chcą wymilczeć w tym milczeniu?

Biedny Palikot. Zaczyna być jak Jarosław Kaczyński - wszędzie widzi spiski. Ale kto się czubi, ten się lubi, jak to mawiają.

Tagi: gowin, komorowski, palikot, sikorski

Komentarze

  1. ~Antoni Jazgarz Butrykowski 2010-02-23 napisał(a):

    "Bo gdy się milczy! milczy! milczy!, to apetyt rośnie wilczy, na POEZJĘ, która ciągle drzemie w Nas !" Nasza filozofina od siedmiu boleści podsikuje Gowina, bo wie, że jak przyjdzie co do czego, to, przynajmniej przed wyborami, Tusku trudno będzie odstrzelić Gowina, by usatysfakcjonować Palikota! A jak Romea przyjmą na Anioła Stróża moralności w Platformie, i Janusz spod Biłgoraja spełni swoje straszliwe dla przyszłości PO groźby, odchodząc do ... ? No właśnie? Dokąd? Do Piskorskiego? Założy własne Stronnictwo Filozoficznych Miłośników Mamrota? Poparcie byłoby przynajmniej wyższe niż w SD! Liczniejszy elektorat! Nie, filozof przełknie upokorzenie, obliże załgane oblicze, i zostanie w PO, składając znów publiczną "samokrytykę" w tvn24, dorabiając jakąś skomplikowaną ideologię do swojego pieskiego poddaństwa i robiąc dobrą minę do złej gry. Jak zawsze! Co najwyżej wyartykułuje jakiś strasznie "uczony" fragment ze skryptu studenta filozofii, żeby "wykształconemu" elektoratowi zaimponować! A milczenie Gowina jest bardziej wymowne, niż ten cały pseudofilozoficzny wolapik Palikota, i ganianie po wszystkich studiach telewizyjnych z "klamką" w jednej garści, gumowym penisem w drugiej, i świńskim ryjem na ..., no właśnie! Tak jak ... myślicie!!!

  2. ~ewa 2010-02-23 napisał(a):

    Ale te oczka coś jakoś tak niewyrażne :)

  3. ~nickto 2010-02-24 napisał(a):

    Gowina i Giertycha łączy ciemnota religijna,to wszystko.

Dodaj komentarz

Wszystkie pola są obowiązkowe