Sekuła zmiękł?
autor: Michał , 2010-02-09 11:09Do tej pory ciągle mitygował posłów lub przywoływał ich do porządku. Ostatnio jednak trochę złagodniał. Powód? Został dziadkiem!
Źródło: forum
Sekuła, aż do tej pory, nie był zbyt miły. Kolegów z Sejmu - nawet partyjnych - potrafił potraktować obcesowo. Wyłączanie mikrofonu, zwracanie uwagi, przywoływanie do porządku, a nawet złośliwości pod adresem innych śledczych - wszystko to było jego znakiem firmowym.
Teraz jednak przewodniczący hazardówki trochę zmiękł. Już tak nie poucza innych posłów, denerwuje się też trochę mniej. A wszystko dzięki... wnuczkowi.
- Zmieniły mi się priorytety - powiedział "Faktowi" Sekuła. - Ma na imię Wojciech. Jak się rodził, miał 4 kg - wyjawił poseł Platformy.
I nawet na laptopie podczas przesłuchań ma zdjęcie swojego wnuczka. Miejmy tylko nadzieję, że pan przewodniczący słucha tego, co mówią świadkowie, a nie bezmyślnie gapi się w zdjęcia.
Tagi: hazardówka, mirosław sekuła, sekuła


Komentarze
~Hans 2010-02-09 napisał(a):
kto go kupił ?
~Antoni Jazgarz Butrykowski 2010-02-09 napisał(a):
Jak się w dziadziusia nie wda, to jest nadzieja że przybył nam kolejny młody, zdrowy i szczęśliwy obywatel. Gratulacje dla szczęśliwych rodziców!
~Miro 2010-02-09 napisał(a):
Na miejscu wnuka, wstydził bym się takiego podłego i służalczego dziadka.
~geno 2010-03-18 napisał(a):
inteligtny dziadek ale bufon, morze na starosc wydobrzeje , bo inaczej szkoda wnuczusia